Przerwa w jeździe, związana z nadejściem sezonu jesienno-zimowego, wymaga od nas odpowiedniego przygotowania pojazdu, aby uniknąć problemów na wiosnę. Zimowanie motocykla lub skutera to nie tylko kwestia odstawienia go do garażu – warto poświęcić jedno popołudnie na dokonanie odpowiedniej konserwacji skutera przed zimą. To samo tyczy się dużych motocykli, które, choć są znacznie solidniejsze, również potrzebują właściwego podejścia. Trzeba przede wszystkim zabezpieczyć wrażliwe elementy przed wilgocią, korozją i brudem, a także wyjąć akumulator, by uniknąć późniejszych problemów z rozruchem. Z tego wpisu dowiesz się, jak przygotować motocykl do zimy i jak przechować skuter zimą, by po dłuższym postoju jednoślad odpalił bez najmniejszych kłopotów.
Najlepszym miejscem do przechowywania motocykla lub skutera zimą jest garaż, który chroni pojazd przed opadami, mrozem i promieniowaniem UV. Jednak nawet w garażu jednoślad może być narażony na wilgoć, osadzający się kurz czy wahania temperatury, które sprzyjają korozji i pogorszeniu stanu technicznego. Dlatego przed zimowaniem motocykla warto go odpowiednio zakonserwować – wyczyścić i pokryć poszczególne elementy specjalnymi preparatami. Można też zabezpieczyć pojazd pokrowcem, który ograniczy osadzanie się kurzu i dodatkowo ochroni jednoślad przed wilgocią.

Jeśli chcemy, by nasz pojazd pozostał niezawodny, nawet w obliczu długiego postoju, powinniśmy odpowiednio go przygotować. Oto jak wygląda prawidłowe przechowywanie motocykla krok po kroku:
Wielu właścicieli motocyklów i skuterów wyciąga akumulator na zimę – jest to dobra praktyka, która przedłuża żywotność tego elementu. Przed odstawieniem akumulatora do ogrzewanego garażu lub domowego schowka należy go do pełna naładować, a potem okresowo kontrolować napięcie, by uniknąć dużego rozładowania, które mogłoby trwale uszkodzić ogniwa.
Cykliczne ładowanie akumulatora prostownikiem utrzyma komponent w niezawodnej kondycji. Zaraz po zimie akumulator będzie gotowy do pracy.
