Poruszanie się na motocyklu w godzinach szczytu często wiążę się z koniecznością konfrontacji z kierowcami samochodów. Istnieje wiele skrajnych opinii na temat przemieszczania się jednośladem między innymi pojazdami.
Wyprzedzanie motocyklem w korkuwiążę się z poczuciem wolności i elastyczności, ale może być źle odbierane przez pozostałych uczestników ruchu drogowego. Z tego powodu istotne jest, aby motocykl w korku znalazł się w odpowiednim miejscu. Do tego nie wystarczą umiejętności, ale i wiedza na temat tego, co wolno motocykliście, a czego powinien się wystrzegać. W tym celu trzeba dobrze poznać przepisy, pochylając się w szczególności nad prawem o ruchu drogowym.
Aby dobrze zbadać temat jazdy motocyklem w korku, trzeba najpierw poznać podstawowe pojęcia, które są związane z tą kwestią. Tyczy się to omijania i wyprzedzania – czym różnią się te manewry? Zgodnie z przepisami prawa drogowego, określonego szczególnie w ustawie znanej jako Prawo o ruchu drogowym (PoRD), omijanie polega na przejechaniu obok pojazdu, który stoi w miejscu i nie wykonuje żadnego ruchu. Wyprzedzanie to z kolei manewr polegający na poruszaniu się obok pojazdu, który, podobnie jak my, porusza się w tym samym kierunku w danej chwili. Znajomość tych dwóch zagadnień pomoże nam lepiej zrozumieć, kiedy wyprzedzanie motocyklem w korkujest możliwe, a kiedy nie.

Sytuacja omijania pojazdów na zakorkowanej drodze może wystąpić na przykład wtedy, gdy zbliżamy się do skrzyżowania, a z sygnalizacji świetlnej bije czerwone światło. Zgodnie z przepisami zawartymi w artykule 23. Ustawy Prawo o ruchu drogowym kierowca pojazdu ma obowiązek utrzymania bezpiecznej odległości od pojazdu, który jest omijany. W przypadku manewru wyprzedzania, artykuł 24. również nakazuje nam zachowanie szczególnej ostrożności. Tyczy się to również kierowców jednośladów. Jednakże przepisy mówią o czymś jeszcze – chodzi o bezpieczny odstęp między pojazdami.
Czym jest bezpieczny odstęp w przypadku wyprzedzania lub omijania innego uczestnika ruchu drogowego? W przepisach oraz innych obowiązujących aktach prawnych brakuje bezpośredniej definicji tego terminu. Intuicyjnie można jednak zakładać, że jest to odstęp, którego utrzymanie nie spowoduje zderzenia dwóch pojazdów lub nie narazi omijanego albo wyprzedzanego na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Czy zatem może być to odstęp kilku centymetrów? W teorii tak, ale jeśli nie mamy pewności, czy działamy zgodnie z prawem, to nie powinniśmy tak ryzykować. Chodzi bowiem o zachowanie pełnej kontroli nad motocyklem w korku. W sytuacji wyprzedzania roweru, motoroweru lub kolumny pieszych mamy jasno sprecyzowany bezpieczny odstęp. Określany jest on jako nie mniejszy niż jeden metr. Warto jednak pamiętać, że ów zapis nie odnosi się do wyprzedzania samochodu motocyklem – tutaj nadal obowiązuje niejasne zdanie o zachowaniu bezpiecznego odstępu.
Ze względu na swoje rozmiary motocykle poruszają się znacznie sprawniej w ruchu drogowym, dlatego też wielu motocyklistów sądzi, że może wyprzedzać pojazdy zarówno z lewej, jak i prawej strony, zwłaszcza w korku. Jednakże czy taka łatwość w przeciskaniu się przekłada się na zgodność z przepisami? Tutaj znów musimy wrócić do artykułu 24. Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z ustępem 3. tegoż artykułu „kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu”. Warto zaznaczyć, że „kierującym” jest nie tylko kierowca samochodu, autobusu czy ciężarówki, ale także motocyklista. Zwrócenie się ku temu zapisowi mogłoby zakończyć dyskusję na temat tego, po której stronie można wyprzedzać motocyklem w korku. Takie pozostawienie tej kwestii byłoby jednak niestosowne. Przepisy wskazują bowiem wyjątki od tej reguły, to znaczy, że można wyprzedzać motocyklem z prawej strony wyłącznie w kilku przypadkach:
Manewr przeciskania się motocyklem w korku to często wykorzystywana praktyka, zwłaszcza podczas zbliżania się do skrzyżowania z zapalonym czerwonym światłem. Ustaliliśmy już, czy wyprzedzanie motocyklem w korkujest dozwolone, teraz jednak warto zwrócić uwagę na obecność linii ciągłej, której nie wolno ignorować. Zgodnie z przepisami znaku poziomego P-2 (bo tak się fachowo nazywa) nie możemy przekraczać ani na niego najechać choćby jednym kołem. Dlatego też, jeśli chodzi o poruszanie się jednośladem w korku, możemy posuwać się naprzód, pod warunkiem że nie przetniemy linii ciągłej, a pozostali uczestnicy ruchu drogowego będą na tyle uprzejmi, by ewentualnie zjechać maksymalnie do prawej krawędzi jezdni. Jeśli jednak chodzi o linię przerywaną (znak poziomy P-6), to możemy ją przekraczać dowolnie, pod warunkiem że zachowamy szczególną ostrożność i skorzystamy z kierunkowskazów przy każdej zmianie pasa ruchu.
Omijanie i wyprzedzanie samochodów na motocyklu w korku jest dozwolone, jednak należy przestrzegać wszystkich przepisów. Co więcej, realizacja tego manewru nie jest prosta, biorąc pod uwagę, że poruszanie się w korkach często oznacza dosłowne przeciskanie się między innymi pojazdami. Z tego powodu nie zaleca się tego początkującym motocyklistom, którzy w sytuacji stresowej są skorzy popełnić błąd, który może słono kosztować.
Wspomniane przepisy ruchu drogowego jasno mówią, że pojazd nie może zajmować więcej niż jeden pas ruchu. Jak to ma się do motocykli i równoległej jazdy? Ta jest często popularna w przypadku wspólnych wypadów motocyklowych. Przyjmuje się, że powyższy zapis dotyczy wielośladów, to znaczy, że dozwolone jest poruszanie się motocyklem obok samochodu (lub drugiego motocykla) na danym pasie. Pojawia się jednak pewne ograniczenie – jednoślad nie powinien w żadnym wypadku zajmować sąsiedniego pasa. Tyczy się to także wystającej poza linię kierownicy. Niezależnie od stopnia zatłoczenia drogi zawsze istotne jest utrzymanie zdrowego rozsądku oraz zachowanie szczególnej ostrożności w trakcie tego typu manewrów.
Godne zapamiętania są także kwestie bezpieczeństwa osobistego. Dlatego, poruszając się motocyklem, jesteśmy zobowiązani mieć na głowie kask, ale nie są to jedyne środki, które możemy podjąć, by jazda motocyklem w korku,i nie tylko, była dla nas maksymalnie bezpieczna. Przede wszystkim powinniśmy zadbać o właściwy stan techniczny jednośladu, w tym o solidne opony, sprawną elektronikę czy dobrze ustawione lusterko bądź lusterka. Dodatkowo wielu motocyklistów wyposaża się w specjalną odzież motocyklową, która minimalizuje ryzyko wystąpienia poważnych ran i urazów w momencie upadku.