Gdy wspomnisz w gronie znajomych o trasach motocyklowych, natkniesz się na niezrozumiałe spojrzenia i uśmiechy pełne pobłażliwości. W końcu takie zagadnienie mogą zrozumieć głównie fani jednośladów.
Wydaje się, że dla większości ludzi droga jest po prostu drogą i nie ma znaczenia, jakim typem pojazdu się nią poruszamy. Motocykliści jednak w ciekawych trasach motocyklowych widzą znacznie więcej. Przemieszczanie się polskimi trasami motocyklowymi dostarcza doznań angażujących kilka zmysłów jednocześnie. Jeśli droga zachwyca Cię widokami, równowaga zostaje wystawiona na próbę, powietrze pachnie inaczej, a ty właśnie siedzisz wygodnie na motocyklu, to znak, że poruszasz się trasą motocyklową.
Ze względu na bogatą i zróżnicowaną geografię, Polska jest doskonałym miejscem dla pasjonatów motocykli, a nasze rodzime trasy motocyklowe wcale nie są gorsze od tych zagranicznych. Od górskich serpentyn po malownicze wybrzeża Bałtyku – Polska oferuje nam drogi, które doceni wiele miłośników jednośladów. To właśnie ta geograficzna różnorodność sprawia, że podróżowanie na dwóch kółkach staje się naprawdę fascynującą przygodą, bogatą w niezapomniane doświadczenia. Przed nami pięć najlepszych tras motocyklowych w naszym kraju!

Za motocyklową uchodzi trasa, a konkretnie odcinek drogi nr 58. wiodący z Olsztynka do Szczytna. Jest on pełen delikatnych, łukowatych zakrętów. Nawierzchnia jest gładka, droga wyremontowana, ale największym atutem jest sielskość tego miejsca i bezpośredni widok na mazurskie jeziora. Trasą często przemieszczają się motocykle, a droga nr 58. z czasem staje się ponoć uzależniająca. Ruch uchodzi za umiarkowany, co sprawia, że gdzieniegdzie można nieco przyspieszyć. Wszystko w granicach zdrowego rozsądku – o drodze wiedzą nie tylko fani motocykli, ale i funkcjonariusze drogówki.
O tej trasie słyszał zapewne każdy motocyklista. Ten nieco ponad dwudziestokilometrowy fragment drogi nr 387, łączący Kudowę-Zdrój z Radkowem, to bez wątpienia jedno z najczęściej wybieranych miejsc na przejażdżkę jednośladem. Jak sama nazwa wskazuje, popularność tej trasy wynika z ukształtowania terenu i licznych zakrętów o zróżnicowanym stopniu trudności. Ta ciekawa trasa motocyklowa biegnie przez Park Narodowy Gór Stołowych. To, co wyróżnia drogę 387, to niepowtarzalna atmosfera panująca wokół i niebudząca wątpliwości jakość nawierzchni. Niestety minusem jest natężenie ruchu, które może być uciążliwe w niektórych miejscach (zwłaszcza w weekendy). Niemniej jednak warto wybrać się w te rejony ze względu na obecność unikalnych formacji skalnych i ogólną popularność drogi.
Skąd ta nazwa? Upamiętnia ona wielkiego myśliciela, polskiego historyka i ogromnego miłośnika Tatr, który działał aktywnie na rzecz polskiej niepodległości. Droga ciągnie się u podnóża imponujących gór aż do Morskiego Oka. Jednośladem można się nią przemieszczać jedynie na wysokość Palenicy Białczańskiej (od Zakopanego), ale to w zupełności wystarcza, by stanąć przed obliczem potężnych i malowniczych szczytów. W okolicy znajdziemy też niezliczone skarby architektury, cuda natury i miejsca, gdzie zjemy lokalne smakołyki. Droga Oswalda Balzera uchodzi nie tylko za ciekawą trasę motocyklową, ale i szlak o charakterze widokowym.
Szlak Orlich Gniazd rozciąga się na obszarze Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej i jest kolejnym miejscem na naszej liście wartym odwiedzenia. Co więcej, droga, o której mowa, cieszy się ogromną popularnością wśród motocyklistów. Trasa uchodzi za malowniczą, a niektóre odcinki biegną w bezpośrednim sąsiedztwie ruin średniowiecznych zamków. Odnogi, na które warto zwrócić szczególną uwagę, to drogi numer 793 (z Janowa do Żarek) i 791 (z Ogrodzieńca do Olkusza). Ciekawą drogą jest też ta z numerem 773 łącząca Sieniczno z Ojcowem. Warto jednak pamiętać, że Szlak Orlich Gniazd nie ma jednej uniwersalnie wytyczonej trasy. Warto zaplanować ją samemu, kierując się miejscami o charakterze zabytkowym i kulturowym w tym regionie. Jura Krakowsko-Częstochowska to niezwykły punkt dla miłośnika dwóch kółek. Kusi ona dawnymi zamkami i krętymi drogami, a liczne miejsca noclegowe zachęcają do przedłużenia pobytu, co jak najbardziej warto zrobić.
Pętle Bieszczadzkie, zarówno ta mniejsza, jak i większa, to jedne z najpiękniejszych miejsc w Polsce dla tych, którzy lubią poruszać się samochodem lub motocyklem. Mimo że na niektórych odcinkach nawierzchnia pozostawia wiele do życzenia, to jednak piękno dzikiej przyrody, sielskość i atmosfera spokoju w regionie sprawiają, że warto się tam wybrać. Ci, którzy szukają prawdziwej asfaltowej serpentyny, powinni spróbować zjechać lub wjechać po Przełęczy Przysłup, czyli najbardziej krętej drodze w Polsce (trasa: Sanok – Przemyśl). To kultowe miejsce wśród motocyklistów. Choć odcinek ten jest dość krótki, bo ma dwanaście kilometrów, od wielu lat przyciąga uwagę pasjonatów jednośladów.
Jeśli znacie wyżej wymienione trasy lub szukacie kolejnych, to bez wątpienia je znajdziecie. Lista ta mogłaby być dużo dłuższa. Bezsprzecznie do najlepszych tras motocyklowych w naszym kraju można też zaliczyć drogi w Kotlinie Kłodzkiej, Przełęcz Salmopolską, starą Autostradę Sudecką (droga wojewódzka 389), malownicze Kaszuby czy trasę prowadzącą na Hel, którą najlepiej przejechać się poza sezonem letnim.
Planując motocyklowe przygody, warto zadbać o kilka kluczowych kwestii, szczególnie gdy mamy zamiar eksplorować malownicze trasy zimą. W pierwszej kolejności należy starannie zaplanować trasę, biorąc pod uwagę aspekty pogodowe i drogowe. Zimą może być nieco trudniej ze względu na zmienne warunki atmosferyczne, dlatego warto być przygotowanym na różne niespodzianki.
Po zimie, gdy motocykl był nieużywany przez pewien czas, konieczne jest zadbanie o jego stan techniczny przed rozpoczęciem sezonu wiosennego. Regularne sprawdzanie oleju, hamulców, opon oraz pozostałych elementów mechanicznych zapewni bezpieczną i komfortową podróż. Pamiętajmy też o dokładnym sprawdzeniu sprzętu ochronnego, takiego jak kask, kurtka, rękawice i buty, aby upewnić się, że są one w doskonałym stanie.
Dzięki odpowiednim przygotowaniom i rzetelnej kontroli technicznej motocykla będziemy gotowi na sprostanie wyzwaniom tras motocyklowych. Planowanie oraz troska o stan techniczny sprzętu sprawią, że każda podróż stanie się niezapomnianym doświadczeniem, zwłaszcza gdy kierujemy się w kierunku takich malowniczych miejsc jak Bieszczady, Szlak Orlich Gniazd czy region Podkarpacia. Dobrze jest doświadczać, a jeśli robi się to z pasją do jednośladów, wrażenia mogą zostać tylko spotęgowane. Dla ich zmaksymalizowania warto wybrać się w miejsca ogólnie uznane za najlepsze trasy motocyklowe w Polsce!